Forum FORUM Strona Główna FORUM

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ale o co chodzi?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM Strona Główna -> Ściąganie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 21:06, 07 Cze 2006    Temat postu: Ale o co chodzi?

Strasznie mętnie to wytłumaczyliście. Bo niby o co chodzi i do kogo ma trafić ta akcja? I o jakie ściąganie chodzi? Że niby podczas oficjalnych egzaminów (ok rozumiem), czy też podczas klasówek, kartkówek itp. itd.? Co chcecie przez to osiągnąć? Nie rozumiem. Nie jesteśmy w Anglii, sciąganie było, jest i będzie. Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad
Administrator



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:11, 07 Cze 2006    Temat postu:

Chodzi o to żeby dążyć do tego by wyeliminować ściąganie. Trafić ma do wszystkich uczniów/studentów którzy ściągają, podczas czegokolwiek.

Co chcemy osiągnąć? Chcemy trafić do dużej liczby osób, a jak to się uda to można zobaczyć co dalej.

Wiadomo że na wszystko trzeba patrzeć realistycznie, ale co niby stoi na przeszkodzie żeby próbować? Trzeba być optymistycznym, a nie zakładać, że nic się nie uda. Ponadto to świetna zabawa i ciekawe doświadczenie Wink

Jakby każdy robił coś w kierunku poprawienia swojego otoczenia...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sbd
Gość






PostWysłany: Czw 14:18, 08 Cze 2006    Temat postu:

nie chciałabym negować tej akcji, ale czy uważacie że ludzie 'dla świetnej zabawy', jak się wyraziłeś, zrezygnują ze ściągania? przecież istnieją dziesiątki rzeczy, których nie można/nie ma czasu się uczyć, a zaliczyć trzeba. i co? nie znam ani jednej osoby, która miałaby wyrzuty sumienia po czymś takim. a argument w stylu ' to oszustwo i odbije się na maturze ponieważ nie będziesz miał potrzebnej wiedzy' jest po prostu głupi. wiadomo, że jak ktoś lubi/umie dany przedmiot, nie będzie z niego ściągał. i krąg się zamyka;)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad
Administrator



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:46, 08 Cze 2006    Temat postu:

Zacznę od opisania mojej własnej postawy. Ja nigdy nie ściągam. Najgorsza rzeczy jakie robiłem to korzystanie z podpowiedzi na sprawdzianie, a te przypadki można dosłownie policzyć na palcach jednej ręki. Z drugiej strony, nie jestem jakiś szczególnie sztywny jeśli chodzi o te sprawy, nigdy nie potępiałem swoich znajomych za to że ściągali.

Owszem, uważam, że to przykre kiedy się podnosi głowę i widzi połowę klasy z podręcznikami na kolanach, ale nigdy mi to szczególnie nie przeszkadzało. Nie ściągam bo nie potrafię, najmłodsze lata spędziłem za granicą w szkole która wręcz tresowała dzieci jak Psy Pawłowa i zapewne jakieś blokady mi po tym zostały.

Więc nie potępiam nikogo za to że ściąga, nawet tych którzy są w akcji i noszą koszulki z napisem "nie ściągam". Nie chodzi mi o to, żeby ktoś przestał ściągać, a jak nie to "pod ścianę", tylko o to, żeby zdał sobie sprawę z problemu i starał się z nim walczyć.

A walczyć można różnie... Można przestać w ogóle ściągać albo np. napisać list do ministra Giertycha Razz z prośbą o zmiany w programie edukacji, można zachęcać innych do tego i można również brać udział w naszej akcji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inuś
Gość






PostWysłany: Czw 16:15, 08 Cze 2006    Temat postu:

Może nikt tego nie zrozumie, ale ściąganie dla mnie to część tradycji. Może to głupio brzmi, ale tak było naprawdę. Może postanowienie "nie ściągam" jest górnolotne i dążące do poprawy moralności, ale po pierwsze nie wszystko zgapione na siłę z zachodu ma sens najśladowania tutaj. Po drugie uczeń jest stworzony by ściągać Smile

I jeśli chcemy coś zmieniać, to może warto zacząć od przyczyn ściągania.

Jeśli przytaczamy życiowe przykłady, to powiem jak to było ze mną. Nigdy ściąganie dla mnie nie było formą przeżycia w szkole. Ktoś kto się na tym "utrzymuje" a zwłaszcza w takiej szkole, skończy marnie Twisted Evil Laughing hehe

Łacina dla mnie to dwuletni przymus i wybryk w moim życiu. I wspominam ją wspaniale, ściąganie było nieodłączną częścią tych lekcji, a ja wyniosłam z nich tylko kilka życiowych sentencji w tym jęzku.

A udowadniać, że więcej jest nieprzydatnych w polskim szkolnictwie chyba nie muszę.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magucha4
Gość






PostWysłany: Czw 20:41, 08 Cze 2006    Temat postu:

ja nie uważam, żeby ściaganie bylo czymś szczególnie złym Razz Czasem trzeba coś zaliczyć nie mając czasu naukę. Wydaje mi się, że nie wyszstkie osoby które noszą te koszulki nie ściagają.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
little_italian_virtuoso
Gość






PostWysłany: Czw 21:08, 08 Cze 2006    Temat postu:

niemożliwe jest, aby uczestnicy akcji z dnia na dzień przestali sciągać... technicznie niemożliwe... ale sam zauważam że kiedy chcę się odwrócić żeby zapytać się o odpowiedź na sprawdzianie, coraz częściej coś mi mówi, że nie powinienem tego robić. Dlatego zachęcam do panowania nad swoimi nawykami, które są jednak złe... nikogo nie potępiam tylko zachęcam do przemyślenia sprawy. A mówienie że nie da się nauczyć... PO - kilka terminów, głupich i intuicyjnych, z dobrymi notatkami przygotowanie mnoże zająć 15 minut. Inne przedmioty takie jak WOK - to samo, wystarczy mieć dobre notatki... Biologia, chemia i inne ścisłe - trzeba uważać na lekcji itd. Reszta przermiotów tak samo... Jest przepis który zabrania robienia więcej niż jednegospr dziennie, co oczywiście jest notorycznie łamane, ale da się go przestrzegać - trzeab pilnować żeby nie odkładać sprawdzianów zbyt dużo razy... Very Happy Dlatego mówienie, że jest za dużo głupich rzeczy jest według mnie tylko "głupią" wymówką, fakt ze nie iwem jak jest w innych kalsach bo jestem w IB, ale myslę że to podobnie działa... Grunt to dobre notatki i myśłenie logiczne...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pią 16:45, 09 Cze 2006    Temat postu:

Wybacz, ale czy myślisz, że jak nauczę się definicji słowa "rana", to tym samym będę umiała pomóc człowiekowi który tę ranę będzie miał? To samo jest z nauką nazwisk malarzy i tytułów obrazów, których nigdy nie widziałam, bo pani jest to potrzebne żeby była ocena. Sorry, ale trzeba być głupim żeby się uczyć takich rzeczy i nie będę tracić na nie czasu, zeby mieć "czyste serduszko". Mojej wiedzy to nie wzbogaci, a maturę zdaję z czego innego.

Może i dobrze się bawicie z waszą akcją, ale nikogo nie zmienicie paroma nietrafiającymi do nikogo argumentami.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad
Administrator



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:16, 09 Cze 2006    Temat postu:

Ale chyba nie czytałaś za bardzo rzeczy które się znajdują na tej stronie ani też mojego posta który znajduje się w tym temacie.

Hipotetyczna sytuacja: okazuje się że wszyscy uważają że trzeba zmienić system edukacji/program szkolny i tworzy się inicjatywa ustawodawcza dążąca do zmienienia tego systemu. Dlaczego my nie mamy poprzez nagłaśnianie sprawy/problemu w tym pomóc?

Trochę trzeba do tego podejść z wyobraźnią. Nie chcemy zrobić ze słów "Nie Ściągaj" 11 przykazanie bo to chyba najmniej ambitne podejście do sprawy i zdajemy sobie sprawę z tego że to nie jest jedynie kwestia uczciwości


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anti
Gość






PostWysłany: Sob 19:10, 10 Cze 2006    Temat postu:

Sciaganie bylo jest i bedzie!! Wy nic nie zmienicie, a za 5 lat bedziecie sie smiac z tej akcji (przynajmniej 95% z Was)
pozdro
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kaziafia




Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto 17:57, 13 Cze 2006    Temat postu:

Dobrze, powiedzmy, że nie ściagałabym już, ale w takim razie proszę o odpowiedzi na pytania:
1. Dlaczego mam dostawać takie same albo nawet gorsze oceny od uczniów ściągających (bo wiadomo - nie będzie tak, że WSZYSCY przestaną ściagać) ?
2. Dlaczego mam chodzić niewyspana (tu chodzi o moje zdrowie) po nocach spędzonych na nauce (nie mówiąc już o zajęciach pozaszkolnych, to poza tym "1 sprawdzianem dziennie" są jeszcze prace domowe, wypracowania, KARTKÓWKI, KTÓRE MOŻNA ZROBIĆ Z LEKCJI NA LEKCJĘ, A PRZEZ PRZYPADEK ZOSTAŁY ZAPOWIEDZIANE oraz liczne odpytywania) ?

LUDZIE ! WEŹCIE SIĘ ZA NAUKĘ (ŻEBY POTEM NIE ŚCIAGAĆRazz), A NIE PRZYGOTOWYWANIE AKCJI, KTÓRA SŁUŻY JEDYNIE PODLIZANIU SIĘ NAUCZYCIELOM!

Mimo wszystko - powodzenia.

PS Wasze heppeningi przeszkadzają w lekcjach:P


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uczestnik-akcji
Gość






PostWysłany: Wto 19:31, 13 Cze 2006    Temat postu:

przepraszam, ale skad TY mozesz znac powod dla ktorego robimy akcje? po pierwsze nie jest to podlizywanie sie nauczycielom, bo to ich sprawa jak odbieraja to, co robimy. a po drugie, to TY masz swoje zdanie, inni maja swoje, uszanuj to. nie naklaniaj nnych do sciagania ablbo raczej do tego, ze niby skad wziac czas na nauke, lepiej siagnac i po sprawie. bo akurat to jest - MOIM podkreslam zdaniem - dosc prymitywne podejscie. aczkolwiek pozdrawiam i zycze powodzenia. le watpie, bys zaszla daleko.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
haszynda
Gość






PostWysłany: Pią 21:17, 16 Cze 2006    Temat postu:

na ta stone wabi jedno szczegolnie piekne zdjęcia Smile)) a ja msyel ze to ciekawe Smile)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oleńka
Gość






PostWysłany: Wto 19:05, 20 Cze 2006    Temat postu:

Dobra nie ściemniajcie! Ściąganie było, jest i będzie. Żadna akcja tego nie zmieni. Jesteście prymitywni...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konrad
Administrator



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:35, 20 Cze 2006    Temat postu:

Prymitywne jest ocenianie ludzi bez żadnej wiedzy na ich temat.

Chyba ciągle się powtarzam. Być może moje posty są dla Was niezrozumiałe.

W tej akcji nie chodzi o to żeby tylko ludziom mówić żeby przestali ściągać. Oczywiste jest że takie działanie jest bez sensu i to co piszecie wobec tego jest trochę mało odkrywcze.

Robimy to po to żeby coś ruszyć. Żeby o naszej akcji usłyszeli, a po tym jak usłyszą być może tak zadziałamy wyobraźnią żeby na odpowiednich ludzi naprawdę trochę wpłynąć(w najlepszym wypadku)... a jak nie to nie. Zawsze warto próbować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM Strona Główna -> Ściąganie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin